Scaled and Icy – znamy nazwę i datę premiery nowego albumu!

Dzisiejsze wydarzenia zrobiły niemały przewrót w świecie fanów Twenty One Pilots. Nikt nie spodziewał się, że poznamy nazwę, datę premiery, a także pierwszy przedsmak warstwy wizualnej nadchodzącego albumu… A jednak!

O 20:00, godzinę przed zmianami na stronie DMAORG.INFO, fani zespołu mieli okazję po raz kolejny mieć do czynienia z aktywnością Blurryface na Twitterze:

“Tytuł najnowszej płyty to SCALED AND ICY”

Wpis wzbudził ogromne poruszenie wśród fanów, którzy szybko zauważyli, że “SCALED AND ICY” to nic innego jak anagram wyrażenia “Clancy is dead”, które wielokrotnie przewijało się w materiałach zespołu, o czym wspominaliśmy ostatnio.

Z “SAI”, czego żaden z fanów nie zauważył do tej pory, mieliśmy również do czynienia w związku z okładką promującą “Christmas Saves The Year”:

Przyjrzyjcie się dokładnie:

“SAI to propaganda” – możemy przeczytać na papierze ozdobnym jednego z prezentów dla Clancy’ego. Ponadto, gdy wpiszemy w wyszukiwarkę “SAI symbol”, pojawia się PSI – znak, który widzieliśmy na zdjęciu udostępnionym przez Tylera na IG stories.

SAI to także nazwa sztyletu zwanego także inaczej „rogiem śmierci”. To japońska broń defensywna podobna do widełek. Składa się z ramienia głównego, czubka, którym uderza się przy rzucie i dwóch ramion bocznych, które są znacznie krótsze. Czubek yoku to tsune. Przypomina symbol “East is Up”, widoczny w materiałach z poprzedniej ery, Trench.

Co ciekawe, 3 godziny przed publikacją tweeta Blurryface, powstała strona www.scaledandicy.com. Gdy na nią wejdziemy, naszym oczom ukazuje się niebieska grafika przedstawiająca… łuski.

Fani odnaleźli zakładkę /dragon, która ujawnia wizerunek smoka z napisem “destroy” na grzbiecie. Czyżby nawiązanie do utworu “Bandito”? Destroy it if i want…

 

Okoliczności odkrycia smoka były bardzo chaotyczne. Właściciele konta Discord Clique podzielili się informacją, że smok o username Shy Away pojawił się wcześniej na serwerze

i wysyłał prywatne wiadomości najbardziej zaangażowanym w teorie użytkownikom (źródło). Jak się okazuje, fragment fantastycznej postaci mieliśmy okazję widzieć już wcześniej na Instagramie zespołu:

 

O godzinie 21:00 na stronie DMAORG.info dokonała się całkowita terminacja plików. Na stronie pojawił się komunikat:

“Konto usunięte

Strona, której szukasz, została usunięta z naszych serwerów. Konto naruszało zasady ustalone przez Święty Magistrat Demy i stanowiło próbę przemytu. Podjęto akcję dyscyplinarną, a przestępca nie ma już dostępu do tego konta. Podjęliśmy się wszelkich starań, aby tego typu wykroczenia nie miały miejsca w przyszłości. Każdy, kto spróbuje dotrzeć do przemyconego materiału bądź go udostępnić zostanie osądzony według praw ustalonych przez DMA ORG i Święty Magistrat Demy.

Wykroczenie nr 3.12.1.14.3.25 9.19 4.5.1.4″

3.12.1.14.3.25 9.19 4.5.1.4 oznacza “Clancy is dead”, gdy ponumerujemy litery alfabetu według schematu 1-A, 2-B, 3-C itp.

Na stronie http://dmaorg.info/found/15398642_14/clancy.html, po najechaniu na literę “o” w słowie “offender”, otrzymamy odnośniki do plakatów promujących nadchodzący album…

Fanom udało się spisać dotychczasową tracklistę, która wygląda następująco:

1. Good Day
2. Choker
3. Shy Away
4. The Outside
5. Saturday
6. Never Take It
Kontrowersje wzbudziły napisy znajdujące się na plakatach promujących album. O promowanym “Live Experience” możemy przeczytać, iż jest ono organizowane we współpracy z DMA ORG i Good Day Dema oraz, że poglądy i opinie prezentowane w programie należą do Świętego Magistratu Demy i nie muszą pokrywać się z polityką i poglądami artysty. Materiał udostępniony podczas filmowanego występu na rzecz telewizji Good Day Dema to własność DMA ORG.
Fani po zetknięciu się z wyżej wspomnianymi informacjami wpadli w dosłowne osłupienie. Po pierwsze, wszystko, co do tej pory miało miejsce w sieci, to performance ukazujący proces manipulacji mediów przez wyższą jednostkę (tutaj DEMĘ). Po drugie, euforia, która ogarnęła część fanów podatnych na informację o nadchodzącym albumie, daje wiele do myślenia w odniesieniu do głównego przekazu, jaki stoi za SAI: Clancy nie żyje. Czy aby na pewno jest się z czego cieszyć?
Jedno wiemy na pewno. Rzeczy, które dziś doświadczyliśmy to nie fake. “Propaganda SAI”, to motyw, który zespół celowo traktuje jako formę promującą nadchodzący utwór/utwory. Prawdopodobnie nadchodzący album będzie niezwykłym zobrazowaniem propagandy ukazującej wątpliwe wartości moralne otoczone nutką rebelii. Nadchodzi niezwykle ciekawy do analizy i przemyśleń okres. I pamiętajcie… We don’t believe what’s on TV.

5 thoughts on “Scaled and Icy – znamy nazwę i datę premiery nowego albumu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.